Pani Blond

czy warto ujarzmić ego

| 0 Comments
Webp.net-resizeimage

Lubię obserwować ludzi. Najlepiej będąc w okularach. Dużych z ciemnymi szkłami. Gdy czekam na sałatkę przy drewnianym stole. Najbardziej lubię tych spokojnych. Tych po których widać, że mają czego chcieli… Nakarmili ego i teraz czas na relaks. Tych co siedzą bez pośpiechu nad dobrą kawą, machają nogą, śmieją się szeroko. Rozmawiają bez narzekania, na twarzach mają zadowolenie. Widać, że się nie poddawali, że mieli plan, a teraz spijają piankę.
Widać balans i wolność. Pogodzenie ze sobą.

*

Dużo jest w życiu do zrobienia. Dużo błędów do popełnienia, pomyłek, zakrętów. Równie dużo do wygrania i stracenia. Jak się ma determinację to już połowa sukcesu. Głos w głowie, który nie daje za wygraną- odpoczywasz po to żeby iść dalej po swoje.

Oni też mają w głowie ten głos.

Wierzę, że jak się go słucha to w końcu ścieżka sama układa się tak jak chcemy.

Jak chce się rozwijać to trzeba to wiedzieć… Że są dni, że się udaje. Być konsekwentnym, robić to co się zamierzyło, zarażać dobrą energią, być najlepszą wersją siebie.
No i są te marne, że się nie chce, jest się zrzędą, marudą i wszystko na nie. Nie słyszałam o nikim, kto osiągnął wiele, żeby wcześniej nie obił kolan, nie odpuścił na moment, nie pobłądził po drodze.

Wręcz przeciwnie. Wczytaj się w biografie tych co coś zrobili. Depresje, doły, za dużo jedzenia, za dużo picia i błędów, zwątpienia, przeszkody, zawrotki, porażki.
To pewnie nie musi być norma, ale każdy czasem wątpi.
To tak dla pocieszenia. Bo nie warto zawracać.

Zwykle nie łatwo być oazą spokoju jak się buduje swoje życie. Jak się dużo chce, a jeszcze dużo do zrobienia żeby to mieć. Nakarmić swoje ego. Trzeba je trochę podtuczyć. Pod kontrolą.

Masz pojedz sobie. Pograjmy w tę grę. Chodź już wiem, że gagatek z ciebie niezły, nienasycony.
Ale zagrajmy chwilę.
Tak czy siak z dnia na dzień coraz mniej poważnie cię traktuję. Już trochę cię znam. Coraz częściej kontroluję- ja ciebie, nie ty mnie.
Ty mi szczęścia nie dasz… ale lepiej samemu się o tym przekonać.
Użyć cię do słusznej sprawy.

*

 

Tamci nad tą kawą czy homarem, nakarmili ego. Ego mają w nosie, a w głowie już spokój.